niedziela, 30 kwietnia 2017

Western Fun Nia, częściowy repaint

Witajcie po dłuższej przerwie. Po chorobach i braku czasu wreszcie mam chwilkę, żeby zająć się lalami i pokazać coś nowego na blogu. :) Stęskniłam się za tym :)

Dziś chciałam pokazać główkę Nii z 89ego, którą dostałam jakieś 4 miesiące temu od Agnieszki z Rubinowego Domu, Agnieszka zmieniła jej włosy, a ja miałam podmalować oczka. Wreszcie się udało.

Nia w oryginale wyglądała tak:

A tak wyglądała buźka, która do mnie przybyła:

Nie powiem, trochę się bałam, ale postanowiłam podjąć wyzwanie :)
Efektem piątkowej pracy jest taka oto buźka, tym razem zrezygnowałam z połysku na oczach, zastanawiam się jeszcze nad ustami.  


I co o niej myślicie?

Właśnie dowiedziałam się, że dostanę kolejną główkę do podmalowania :] Już nie mogę się doczekać.  
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie! :)

15 komentarzy:

  1. Śliczności. W reszcie odzyskała blask w oczkach ;-)
    Powinnaś częściej to robić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooch, wygląda naprawdę ślicznie! W ogóle nie widać, że miała jakiś makijażowy problem! Pozdrawiam ciepło Panią Agnieszkę! Dawno z Nią nie rozmawiałam... :-( Ten czas tak bardzo pędzi... Ściskam Was obie! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  3. PS - Czy mi się wydaje, czy zmieniłaś lekko wystój bloga? Nie przypominam sobie tych rysunków z laleczkami po bokach. Wygląda to świetnie! Bardzo, bardzo mi się podoba! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dziękuję za miłe słowa :) a Agnieszka dziękuje za pozdrowienia :)
      Co do wyglądu strony, to tak, zmieniłam jakiś czas temu, wykorzystałam elementy ze zdjęć starych katalogów reklamujących stroje dla Barbie, przynajmniej jest inaczej i tematycznie ;) Cieszę się, że Ci się podoba :) Serdeczne pozdrowienia :-*

      Usuń
  4. Genialnie wyszło !!!!! poweinnaś więcej takich fantastycznych metamorfoz nam pokazywać :)
    Jak tam projekt arlekin ? Cały czas go wyglądam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-* Sama chciałabym częściej dokonywać takich metamorfoz... ale czas ostatnio nie pozwala, ciągle coś :/ projekt arlekin wciąż tylko w głowie :(

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ha, wiedziałam, że kogoś mi przypomina, ale nie wiedziałam kogo :D Dzięki :-*

      Usuń
  6. Wygląda świetnie, jeszcze lepiej niż oryginał. Podziwiam, to prawdziwa sztuka zrekonstruować takie maleństwo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Ma do mnie przyjechać główka balleriny z 76ego do uzupełnienia makijażu :)

      Usuń
  7. Pięknie, pięknie:) Podziwiam zwłaszcza włosy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jej, ale potrafisz dac nowe życie lali.
    Dziekuje Ci za cudenko !!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ma za co :-* cała przyjemność po mojej stronie :]

    OdpowiedzUsuń