piątek, 5 maja 2017

Partytime 1977

Już dawno miałam pokazać moją „wąskogłową” od Agnieszki z Rubinowego Domu, którą dostałam za pomalowanie Kalinki. Wreszcie nadarzyła się okazja i całkiem dobre światło, żeby zrobić kilka zdjęć.
Tak więc Ladies and Gentleman it's Party Time :)
A dokładniej Barbie Partytime z 1977ego roku.

Partytime były dostępne w latach 70tych tylko w Europie i Kanadzie. Były produkowane z trzema różnymi „face moldami”. Pierwsza (moja) z buźką Funtime, tylko z ciemniejszą oprawą oczu i ciałkiem TNT. Druga wersja miała buźkę Steffie i trzecia Superstar. Wszystkie posiadały rutowane rzęsy. Moja też kiedyś miała długie rzęsy niestety głodny czas poobgryzał je do samych powiek.

Moja Partytime nie ma oryginalnej sukienki, ale odziana jest w śliczną reprodukcję sukienki z lat 60tych, która została specjalnie dla mnie uszyta przez panią Nataliję.
  
Oryginał po prawej stronie.

Agnieszka pokazała mi kiedyś na olx jakie pani Natalija szyje śliczne ubranka dla współczesnych Barbie i tak postanowiłam napisać do niej, czy nie zechciałaby spróbować uszyć ubranek retro na podstawie zdjęć. No i udało się, podjęła wyzwanie. :) Następnym razem pokażę jakie śliczne żakiety pani Natalija uszyła, łącznie z torebkami, rękawiczkami i dodatkami . Jestem pod wielkim wrażeniem, szczególnie, że pani Natalija używa zameczków, haftek i zatrzasków jak za dawnych czasów a nie rzepów jak paskudny Mattel w tej chwili... Niebawem będziemy szyć garnitur dla Kena. :)
 
Sukienka zapinana na zamek a hafcik na kołnierzu ręcznie wyhaftowany przez panią Nataliję specjalnie dla tej sukienki.

I jeszcze jedno zdjątko na koniec, a co! :)

11 komentarzy:

  1. cudna retoślicznotka!
    zachwyciłam się sukienką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W następnym poście pokażę piękny żakiet :)

      Usuń
  2. Panienka czarująca! Bardzo mi się podoba buziak i jej zadarty nosek! Jest cudna a w tej sukieneczce nie sposób oderwać od niej oczu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się buźka podoba :) jest bardzo podobna do mojej wcześniej pokazywanej NN tylko patrzy prosto. :)

      Usuń
  3. Wreszcie doczekałam się tej wąskogłowej. Według mnie jest urocza. Sukienka mnie zachwyciła, to małe dzieło sztuki, wspaniale wykończona i ten cudowny haft. Pani Natalija się spisała. ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano wreszcie się udało dziewczynkę pokazać...
      W następnym poście też będzie małe dzieło sztuki :)

      Usuń
  4. Przecudna a ubranko boskie <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idę robić zdjęcia żakietu szytego, przez tę samą panią :)

      Usuń
  5. Wszystko ok ;) ale ta wąska glowa ... ;p hihihi
    Tylko u Ciebie ona lepiej sie prezentuje, może cudna sukienka i kucyki ja zmieniły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, pragnę Cię uświadomić, że ona ma tak samo wąską głowę jak Twoja Ballerina :D To jest ten sam mold :P Tutaj może po prostu przesadzili z wysokością czoła :)

      Usuń
  6. Piękna lalka a te ubranka - cudne. Bardzo ładnie szyje ta pani, która je dla Ciebie odwzorowała w takich szczegółach ze zdjęć

    OdpowiedzUsuń