środa, 4 stycznia 2017

Lea Cali Girl repaint

...Czyli witaj Kalinka :)

Witajcie Noworocznie!
Oby ten Nowy Rok okazał się dla Wszystkich łaskawszy i był obfity w spełnione marzenia :)

Od świąt noszę się z zamiarem wstawienia zdjęć Kalinki, ale taka niemoc mnię najszła, że wstyd mówić. To chyba dlatego, że z noworocznym postanowieniem miałam mieć więcej energii i chęci do wszystkiego :)

Kalinka przyjechała do mnie z nad morza od Agnieszki z Rubinowego Domu. :)
Nie pamiętam już z jakiej rozmowy wynikło, że posiada na stanie bidulkę, którą ktoś przerobił na laleczkę woo doo, w każdym razie kiedy pokazała mi zdjęcia stwierdziłam, że mogę spróbować coś z nią zrobić, choć nie ponoszę odpowiedzialności za efekt końcowy, bo to będzie dopiero moja druga malowana lala. :) Agnieszka napisała, że co bym z nią nie zrobiła to i tak na pewno będzie lepiej wyglądała niż wtedy. No i wysłała mi ją. W prezencie za malowanie dostałam staruszkę z lat 70tych, która nijak się Agnieszce nie podobała, bo wg. niej miała za wąską głowę (hi hi).

Biedna Kalinka... prawdopodobnie ktoś zasmarował jej oczy i usta korektorem, bo kiedy próbowałam zetrzeć to coś (było elastyczne, wręcz gumowe) to rozmazywało się bardziej i było jeszcze trudniejsze do ściągnięcia. Na zdjęciu widać, że kawałek zahaczyłam paznokciem, żeby sprawdzić co to za fuj. Na szczęście udało się tego pozbyć i Kalinka była gotowa do malowania.
Agnieszce nie spieszyło się z odesłaniem lalki, ale ja nie mogłam wysiedzieć spokojnie patrząc na nią i zamiast pracować, wzięłam się przed samymi świętami za malowanie :)

No i wyszło tak, Sami oceńcie ;) Moja druga malowana lala - Kalinka:
Trochę przesadziłam z połyskiem na oczkach, bo nie da się zrobić dobrze zdjęć ;)


Jutro Kalinka wraca nad morze. :)

28 komentarzy:

  1. No normalnie gdzies mi umknal ten post <3 Szczesliwego Nowego Roku na poczatek <3

    Lala wyszla cudnie !!! Bardzo mi sie podoba <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęśliwego!
      Nie miał gdzie umykać, bo parę chwil temu go wstawiłam dopiero ;))
      Bardzo dziękuję za dobre słowo :-* mobilizuje do dalszego działania :)

      Usuń
    2. Aaaa to dobrze <3 pewnie dlatego mi sie uroilo bo ja widzialam wczesniej ;)

      Jak cudnie wychodzi to i trzeba pochwalic <3 Buziaki :)

      Usuń
  2. Kalina czaruje sarnim spojrzeniem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że nie sarnimi nóżkami ;)

      Usuń
  3. Uważam, że jest piękna! Ma teraz duszę! Wygląda nawet lepiej niż oryginalna Lea. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooj tam ;) Lea jest wyjątkowo ładną współczesną lalką jak dla mnie ;) Ale bardzo dziękuję za miłe słowo :-*

      Usuń
  4. Bardzo ładnie wyszły oczka. Właścicielka powinna być zadowolona. A ja czekam niecierpliwie na tę "brzydką z wąską głową" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, wąska głowa będzie w następnym poście :)
      Pozdrowienia :)

      Usuń
  5. No pięknie wyszło !!!!!!!!!!
    Jak namalujesz 10 to nam oczy z zachwytów powypadają :)))))
    Gratuluję i czekam na więcej :)
    Wszystkiego lalkowego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie również wszystkiego lalkowego :)
      Mam nadzieję, że będzie jak piszesz, nazbierałam ostatnio trochę materiałów do dalszych ćwiczeń ;)

      Usuń
  6. Jakie piękne, sarnie oczy! Uwielbiam takie u lalek! Cudna jest a Ty masz wielki talent!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... a ja myślałam, że sarnie oczy są duże i okrągłe ;) Dziękuję, za miłe słowa, aż chce się dalej ćwiczyć :-*

      Usuń
  7. Nie mogę się doczekać kiedy spojrzę jej w oczy i powiem: teraz jesteś sławna, chwalona, uratowana przed zagładą i masz już pełne prawo u mnie mieszkać ;-)

    Dziękuję Iduniu !!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma za co, ja też dziękuję :-* i polecam się :D
    Mam nadzieję, że będzie jak mówisz, bo zdjęcia to jednak tylko zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej!!! Wyszła perfekcyjnie!!!! Wygląda nawet dużo lepiej niż gdyby miała swój oryginalny makijaż. Pozdrawiam serdecznie w tym Nowym Roku życząc samych szczęśliwych dni bogatych w lalkowe zdobycze;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee... Lea wyjątkowo ładna jest jak na dzisiejsze lalki ;)
      Również życzę wszystkiego dobrego :) mnie akurat choróbsko zmogło na dwa tygodnie :/

      Usuń
  10. Wow, wygląda rewelacyjnie! jak miło popatrzeć na taka oryginalna buźkę!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna nowa twarzyczka ☺ Bardzo ładnie namalowane oczy ☺Teraz jest jedyną w swoim rodzaju. Ja bym ją od razu brała do siebie 😉

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna nowa twarzyczka ☺ Bardzo ładnie namalowane oczy ☺Teraz jest jedyną w swoim rodzaju. Ja bym ją od razu brała do siebie 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie należała do kogoś innego.. ;)
      Ale może masz jakąś lalę, to Ci ją przemaluję i pouczę się dalej ;) Pozdrowienia!

      Usuń
  13. Nie można oderwać oczu od tych oczu :D Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie ją sobie macam na żywo....Patrzę w te jej oczka... teraz wygląda jak prawdziwa kobieta, już nie jak lalka !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ufff... bałam się, że może Ci się nie spodobać. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Żartujesz ??? Ona jest CUDNA ! Mimo, że moje serce z Mattel przerzuciło się na klony to ta lalka zajmuje honorowe teraz miejsce w mojej mini gablocie i moim sercu, bo dostałam ją z jej nowym życiem od CIEBIE !!! Kalinka w końcu odpocznie, po przejściach.

    OdpowiedzUsuń